Majorka: Więcej niż kilometry. Październik na szosie i naładowane baterie!
Majorka:
Więcej niż kilometry.
Październik na szosie i naładowane baterie!
Październik, słońce i szosa: aktywny wypoczynek, który naprawdę ładuje baterie
Majorka to kolarski raj – świetnej jakości asfalty, legendarne podjazdy, zróżnicowane trasy i spektakularne, śródziemnomorskie widoki. To właśnie tutaj na co dzień trenują zawodowcy, a w terminie 10 – 17.10.2026 staje się ona tłem dla naszego flagowego wyjazdu MALLORCA ROAD BIKE CAMP. Dodatkowo z dumą ogłaszamy, że leaderem i przewodnikiem tej edycji będzie Szymon Kotowski (Szymonbike)!
Poznaj Leadera: Szymon Kotowski (Szymonbike)
Szymon Kotowski – znany w świecie kolarskim jako Szymonbike – to fotograf, pisarz, przewodnik, a przede wszystkim romantyczny rowerzysta. Wychowany w Pieninach, obecnie spędza większość życia w drodze, podążając za pasją do dwóch kółek i eksplorując wysokogórskie przełęcze od Islandii po Tybet.
Szymon wnosi do naszego campu unikalną mieszankę eksperckiej wiedzy i kolarskiego stylu:
- Bogate doświadczenie sportowe: Przez 11 lat ścigał się wyczynowo w kolarstwie szosowym i górskim, zdobywając brązowy medal na Mistrzostwach Polski. Działał także jako agent PR Mistrza Świata Michała Kwiatkowskiego.
- Twórca ruchu #kolarstworomantyczne: Założyciel Romantic Cycling – inicjatywy zakorzenionej w czystej radości z jazdy bez presji i rywalizacji (ponad 50 000 zdjęć na Instagramie!).
- Autor książki: Autor wydanej książki „Kolarstwo Romantyczne” – zbioru opowiadań o odnajdywaniu pasji w jeździe na własnych zasadach oraz przemyśleń o współczesnej kulturze rowerowej.
Szymon zadba o to, aby każdy kilometr na Majorce był nie tylko treningiem, ale przede wszystkim niezapomnianą przygodą pełną kadrów, o których pamięta się latami.
Jazda dopasowana do poziomu, nie do ambicji grupy.
To wyjazd dla osób, które jeżdżą regularnie i chcą trenować mądrze. Nie ścigamy się. Nie udowadniamy nic nikomu. Podjazdy każdy pokonuje własnym tempem, na płaskich odcinkach jedziemy razem. Są dni mocniejsze i dni lżejsze – tak, żeby forma rosła, a nie spadała trzeciego dnia.
Trening + regeneracja = progres
Dobra forma nie bierze się tylko z jazdy.
Dlatego ten wyjazd to połączenie konkretnego treningu i realnej regeneracji.
Komfortowy hotel, spokojne wieczory, czas na rozciąganie, oddech i porządny sen.
Bez rozbijania się logistyką i bez poczucia, że „trzeba jeszcze coś zrobić”.
To wyjazd dla osób, które wiedzą, że progres robi się wtedy, gdy trening i odpoczynek grają do jednej bramki.
Miejsca, za które kolarze tak bardzo kochają Majorkę!
Podczas wyjazdu zmierzymy się z najbardziej ikonicznymi trasami pasma Serra de Tramuntana:
- Coll de Sa Batalla: Pierwszy „poważniejszy” podjazd na oswojenie się z górami. 6 km o umiarkowanym, przyjemnym nachyleniu – idealny na start wyjazdu i rozgrzewkę.
- Coll de Puig Major: Najwyższy i najdłuższy podjazd na wyspie (ponad 14 km). Równy, wymagający i prowadzący wprost w kierunku malowniczego jeziora Cúber.
- Coll de Sóller: Bardzo spektakularna przełęcz, słynąca z serii gęstych agrafek, minimalnego ruchu samochodowego i genialnych widoków.
- Orient Loop (Coll d’Orient & Coll d’Honor): Spokojna, zielona pętla przez serce gór. Świetny wybór na dni regeneracyjne lub lżejsze jazdy w trybie social.
- Cap de Formentor (wyjazd całodniowy): Absolutny must-have. To będzie wyjątkowy, dłuższy dzień – trasę rozpoczniemy ze środka wyspy, gdzie dowiezie nas lokalna kolejka, co stanowi świetną atrakcję samą w sobie!
- Sa Calobra (Coll dels Reis): Nasz kultowy must ride. Legendarny podjazd o długości 9,5 km ze średnim nachyleniem 7% i słynną pętlą tie-knot. Czysta kolarska magia!
GDZIE?
KIEDY?
10 – 17.10.2026